Klasa 2 Szkoły Podstawowej w Małocicach poszukiwała odpowiedzi na tak postawione pytanie. Pojawiło się ono podczas czytania fragmentu książki A. Lindgren „Pipi Pończoszanka”, gdyż główna bohaterka jest dziewczynką na wskroś „inną” od reszty dzieci, zarówno pod względem wyglądu, jak i zachowania. Jej odmienność dostrzegali wszyscy
i niekiedy przysparzało to bohaterce nie lada kłopotów. Na szczęście byli i tacy, którzy zaakceptowali Pipi taką, jaka była i dostrzegli, że jest dobrą i uczciwą dziewczynką. Dlaczego widzieli w niej dobre cechy? – bo ludzi Ci byli tolerancyjni!

Dzieci po przeprowadzonej burzy mózgów świetnie zdefiniowały słowo tolerancja
i określiły je jako: szacunek, akceptacja, współpraca, zrozumienie i wybaczenie. Trafiły
w dziesiątkę, bowiem wg słownika „tolerancja znaczy cierpliwą wytrwałość.  Jest sposobem radzenia sobie z napięciami wynikającymi z różnic międzyludzkich czyli poszanowania czyichś poglądów, wierzeń, obyczajów, upodobań choćby były całkowicie odmienne od własnych, albo zupełnie z nimi sprzeczne”.

Następnie rozmawialiśmy o tym, czy my jesteśmy tolerancyjni wobec siebie. Czasami okazywało się, że nie. Ale teraz już wiemy, że każdy z nas może mieć inne zdanie i warto je poznać. Może okazać się, że przedstawiony pogląd, spojrzenie na dany fakt czy rzecz zmieni nasze zdanie lub to my przekonamy kogoś do swojego.

Podsumowaniem zajęć o tolerancji były prace plastyczne przedstawiające Pipi oraz samych uczniów w odmiennych kreacjach lub nietypowych sytuacjach.

O tolerancji będziemy na pewno rozmawiać jeszcze nie raz.

 

Tekst i zdjęcia: Beata Włodarczyk